Wieprzowina po mongolsku

wieprzowinapomongolsku

Będąc po raz pierwszy w Londynie, na obiad zaszliśmy do jednej z niezliczonych restauracji w China Town. Mój towarzysz zdecydował się na wieprzowinę po mongolsku – na swoje nieszczęście wybrał tak dobrze, że całkiem spora część jego dania została ukradziona (nie powiem przez kogo…). Dziś prezentuję moją wersję tej potrawy.
Danie ma dosyć osobliwy, zwłaszcza dla osób nieprzyzwyczajonych do egzotycznych kuchni, smak. Słodycz cukru miesza się ze słonym sosem sojowym, dając ciekawy efekt, który jednak nie wszystkim może się spodobać. Podana ilość składników wystarczy na 4 porcje.

Składniki:

  • 500-600 g wieprzowiny, najlepiej boczku (ale z chudszym mięsem, a nawet z zupełnie innego zwierzęcia, np. kurczaka, też wyjdzie)
  • olej do głębokiego smażenia

Marynata:

  • 50 ml sosu sojowego
  • 3 łyżki sosu hoisin
  • łyżeczka oleju
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej

Sos:

  • odrobina oleju
  • 50 ml wina ryżowego
  • 100 ml sosu sojowego
  • pół szklanki brązowego cukru
  • łyżka stołowa utartego świeżego imbiru
  • łyżka stołowa rozgniecionego czosnku (ok. 4 ząbki)
  • 1 papryczka chili (użyłam peperoni; nie radzę szaleć z np. habanero, chyba, że smak ma być NAPRAWDĘ ostry)

Mięso pokroić w poprzek włókien na kilkucentymetrowe (na zdjęciu widać, o jaką wielkość chodzi) plasterki grubości 0,5-1 cm. Składniki na marynatę wymieszać. Pokrojone mięso polać marynatą i wymieszać, aby wszystkie kawałki były nią dobrze pokryte. Odstawić na kilka godzin do lodówki.

Na patelni rozgrzać trochę oleju. Podsmażyć na czosnek i imbir (uważając, aby nie przypalić), dodać sos sojowy i wino ryżowe, a następnie cukier i drobno posiekaną paprykę. Rozpuścić cukier, po czym na malutkim ogniu gotować przez kilka minut, aż sos osiągnie konsystencję syropu.

W rondlu rozgrzać olej do głębokiego smażenia. Wrzucać kawałki mięsa i smażyć kilka minut, aż się usmażą. Mięso smażyć partiami, tak, aby kawałki nie stykały się ze sobą – inaczej wszystko się pozlepia podczas smażenia. Odsączać z nadmiaru oleju – najlepiej na sitku, choć ręcznik papierowy też może dać radę. Usmażone i odsączone kawałki mięsa wrzucić do sosu i chwilę razem podgrzewać, mieszając. Podawać z ryżem.

Przepis na podstawie receptur z Casa Veneracion i GroupRecipes.com.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s