Mazurek orzechowo-wiśniowy z bezową pierzynką

mazurek_orz_wis

 

Oto wynik mojej improwizacji spowodowanej niespodziewanym zamknięciem sklepu – muszę przyznać, że całkiem udany (w przeciwieństwie do zdjęcia 😦 ). Mazurek jest bardzo słodki i bardzo orzechowy.
Przepis nie jest jeszcze do końca opracowany, kilka rzeczy bym zmieniła, a kilka było dodanych totalnie “na oko” (chociaż nawet w książkach kucharskich zdarza mi się spotkać z wyrażeniami typu “mąki tyle, ile wejdzie” 😉 ) – w odpowiednich miejscach są dodane adnotacje na ten temat. Następnym razem, kiedy będę go piec, wprowadzę planowane poprawki i zobaczę, jak wtedy wyjdzie.
Sugerowana wielkość formy to ok. 20 x 30 cm (lub inna o takim polu powierzchni dna), ew. trochę więcej. Ja piekłam w formie o wymiarach 20 x 26 cm i wyszedł dość gruby.

Składniki:

Ciasto:

  • 150 g zmielonych orzechów laskowych
  • 200 g mąki
  • 200 g masła (następnym razem dam 150 g, bo ciasto wyszło bardzo kruche)
  • 40-50 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany

Warstwa owocowa (można sobie bardzo uprościć przygotowanie ciasta i zamiast przygotowywać samemu, użyć po prostu dżemu albo czegoś tego typu):

  • ok. 1/2 paczki mrożonych wiśni
  • trochę wody
  • cukier do smaku (ja dodałam ok. 3 łyżki)
  • ok. 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej (myślę, że można mniej)

Beza:

  • 4 białka
  • 200 g cukru (można trochę zmniejszyć)
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • posiekane orzechy laskowe do posypania

Zagnieść masło z mąką i zmielonymi orzechami, dodać pozostałe składniki i wyrabiać dalej na jednolitą masę. Uformować kulę i umieścić w chłodnym miejscu (np. w lodówce) na ok. 1 h. Formę o wymiarach ok. 20 x 30 cm wysmarować masłem i wylepić jej dno ciastem. Piec w temp. 180 ºC, aż się zezłoci (ok. 15 – 20 min).

Wiśnie umieścić w rondelku, dodać trochę wody (tak, aby dno było przykryte i nic się nie przypaliło) i na małym ogniu rozgotować. Przestudzić i zmiksować blenderem. Masę umieścić z powrotem w rondelku, dosłodzić i dodać mąkę ziemniaczaną rozmieszaną w małej ilości wody, gotować, aż powstanie kisiel (jeśli będzie za gęsty, to można dodać trochę wody, ale nie za dużo – pożądana konsystencja to coś jak dżem). Powstałą masą posmarować upieczony spód.
Jeśli warstwa owocowa została przygotowana wcześniej i zdążyła ostygnąć, to może być już tak gęsta, że nie da się jej rozsmarować na cieście – w takim wypadku można ją trochę podgrzać przed smarowaniem.

Białka ubić na sztywno, po czym pomalutku dodawać cukier i mąkę ziemniaczaną (jeśli doda się za szybko, to masa na bezy stanie się płynna – w sumie w tym cieście to nie będzie problem, o ile forma jest wystarczająco wysoka, żeby masa nie wylała się bokami). Masę bezową umieścić na warstwie owocowej, posypać posiekanymi orzechami i piec ok. 1 h w temp. 140 ºC.

Przepis zainspirowany mazurkiem ze strony Moje Wypieki.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s